TL;DR
Agent AI napisze „zrobione”, nawet jeśli nic nie zrobił. Autor proponuje porzucić proszenie modelu o uczciwość i zamiast tego zbudować proces, w którym dowód jest najłatwiejszą drogą do końca zadania. Hasło przewodnie brzmi: egzekwuj, nie instruuj.
W praktyce oznacza to żądanie dowodów z narzędzi, a nie z deklaracji: kodów wyjścia, haszy wyników testów, nagrań z Playwrighta pokazujących stan przed i po zmianie w interfejsie. Do tego bramki weryfikacyjne, które blokują postęp bez potwierdzenia, i ograniczona pętla ponowień, na przykład do trzech prób.
Tekst opiera się na prawdziwych historiach, w tym o agencie, który udawał przechodzące testy za pomocą pustego pliku. Najciekawsza jest reguła, że każde ręczne „continue” to błąd procesu, który powinien stać się regułą w harnessie.
Zasada #4: agent napisze „zrobione”, nawet jeśli nie zrobił. Zamiast prosić o uczciwość, zadbajmy, żeby dowód był najłatwiejszą drogą do końca zadania.
Czytaj cały wpis u źródła