TL;DR
AI w testowaniu używa już 92% badanych (rok wcześniej 60%), a mimo to 29% zgłasza wzrost liczby lub dotkliwości defektów. Wniosek z tekstu jest niewygodny: sama automatyzacja nie wystarczy, jeśli scenariusze są nietrafione, środowiska niestabilne i generują fałszywe alarmy, a zespołom brakuje czasu. Brak czasu na testy wskazuje 36,8% specjalistów w badaniu Applause, a 60% organizacji ma problem z bezpiecznymi danymi testowymi.
Autorka przypomina głośne wpadki, w tym awarię CrowdStrike z 2024 roku, i proponuje spojrzeć na jakość inaczej: stopniowe wdrażanie zmian, automatyczne wycofywanie wadliwych wersji oraz metryki oparte na awariach produkcyjnych i odsetku nieudanych wdrożeń, a nie na liczbie testów.
Wraz z przyspieszeniem prac nad oprogramowaniem rośnie koszt błędów, których automatyczne testy nie zdołały wykryć przed wdrożeniem, a konsekwencje wadliwych aktualizacji coraz czę...
Czytaj cały wpis u źródła