TL;DR
Microsoft Identity Manager doczeka wsparcia rozszerzonego do 9 stycznia 2029 roku, ale nie doczeka się następcy jeden-do-jednego. Zamiast nowej wersji MIM-a Microsoft rozkłada jego funkcje na kilka usług Entra: Provisioning, Lifecycle Workflows do procesów joiner-mover-leaver, Entitlement Management i Cloud Sync – i to organizacje mają same poskładać w spójną architekturę.
Prawdziwy problem nie leży w samym oprogramowaniu, tylko w tym, co firmy budowały wokół niego przez kilkanaście lat – własne rozszerzenia, reguły synchronizacji, nietypowe źródła danych, skrypty i portale, które MIM cichutko trzymał w ryzach. Jeśli zarządzasz tożsamościami w organizacji korzystającej z MIM, to dobry moment, żeby zacząć planować migrację scenariuszami, a nie czekać do ostatniej chwili.
Microsoft Identity Manager przez lata był jednym z tych systemów, które pracowały w tle i dopiero ich awaria uświadamiała, jak wiele procesów organizacji od nich zależy. Import uży...
Czytaj cały wpis u źródła