TL;DR
GitFlow to nie funkcja Gita ani narzędzie, tylko zestaw konwencji z 2010 roku, napisany z myślą o oprogramowaniu wydawanym w cyklach. Sam jego autor przyznał w 2020, że przy aplikacjach webowych wdrażanych w trybie ciągłym lepiej sprawdzają się prostsze podejścia. Mimo to wiele zespołów nadal ciągnie develop, release i hotfix, choć nic im to nie daje.
Tekst rozkłada model na części: dwa branche długożyjące, trzy pomocnicze, plusy i koszty, czyli opóźnioną integrację i większe ryzyko konfliktów. Zestawia go z trunk based development, GitHub Flow i GitLab Flow. Na końcu dostajesz prostą checklistę, kiedy GitFlow ma sens (aplikacje mobilne, biblioteki, kilka wersji równolegle), a kiedy lepiej go odpuścić.
GitFlow to jeden z najpopularniejszych modeli pracy z branchami w Gicie. Powstał w 2010 roku i przez lata uchodził za standard w zespołach wydających oprogramowanie w cyklach. Dziś...
Czytaj cały wpis u źródła// tagi