TL;DR
Badanie DORA z 2024 roku pokazało paradoks, który powinien otrzeźwić każdego, kto planuje wdrożenie platform engineering na hurra: deweloperzy czuli się bardziej produktywni, a mimo to organizacje dostarczały oprogramowanie wolniej. Złożoność nie znika wraz z wewnętrzną platformą — po prostu się przesuwa gdzie indziej. Artykuł zestawia to z case'em Brexu, który zbudował rozbudowany portal deweloperski, ignorując prawdziwy problem: wolne środowiska lokalne. Dopiero przesunięcie fokusu na to, co realnie bolało, podniosło satysfakcję zespołów z 30 do 60 punktów.
Po drugiej stronie jest przykład Wehkampu, gdzie przy blisko 100 wdrożeniach tygodniowo ręczne operacje same stały się wąskim gardłem — tam platforma miała sens. Sedno decyzji sprowadza się do jednego pytania: czy koszt powtarzania tych samych czynności przez kilka zespołów przewyższa już koszt standaryzacji. Jeśli nie, platforma zostanie systemem utrzymywanym z bezwładu, a nie z potrzeby.
Platform engineering nie zaczyna mieć sensu przy określonej liczbie programistów, lecz wtedy, gdy firma coraz częściej odkrywa, że kilka zespołów osobno rozwiązuje ten sam problem,...
Czytaj cały wpis u źródła// tagi