TL;DR
Illustrator w abonamencie potrafi kosztować kilkaset złotych rocznie, a nie każdy freelancer czy dział marketingu w małej firmie IT chce się na to pisać. Inkscape, darmowy i otwartoźródłowy edytor SVG, po wersji 1.x realnie dogonił konkurencję pod względem ergonomii - ma zaznaczanie, rysowanie kształtów, narzędzie pióra i pełny zestaw operacji na ścieżkach (suma, różnica, przecięcie), a do tego natywnie gada z SVG, co docenią zwłaszcza frontendowcy edytujący grafiki wprost w kodzie.
Illustrator nadal wygrywa przy przygotowaniu do druku offsetowego (CMYK) i zaawansowanej typografii OpenType, ale do projektowania logo, ikon UI, grafik na social media czy plików pod ploter tnący Inkscape spokojnie wystarcza, i to za darmo, bez comiesięcznej subskrypcji.
Adobe Illustrator kosztuje w abonamencie kilkaset złotych rocznie, a nie każdy freelancer, startup czy dział marketingu w firmie IT chce co miesiąc płacić za licencję. Inkscape to...
Czytaj cały wpis u źródła// tagi